No niestety, wczoraj wracam sobie spokojnie do hotelu w ktorym mieszkam, a tam w holu na ekranie ciekłokrystalicznym widze jakieś informacje o Euro i o Polakach, oczywiście... artykuły z Faktu i z SE. Było to na kanale informacynym, odpowiedznik naszego tvn 24, wieczorem żaden serwis nie omieszkał tej sprawy przemilczeć. Całe szczęscie że Leo ujął wszystko dobrym słowem "To jest gówno". Komentarz Leo jest też i moim. No niestety do tej poryu wyrównana walka kibicowska, przez głupie zachowanie "bulwarowych wieści"albo "bazinowych wieści", stała sie trudniesza, niestety od 3 minut gramy w osłabieniu.
Dzisiaj cały dzień musiałem tłumaczyc ze to bulwarowa prasa i że normalni ludzie takich pomysłów nie mają. Całe szczęście że Fakt należy do niemieckiego wydawcy, mówie im że niemiecka gazeta. I ze to jest w tym śmieszne i że pewnie zrobili to dla kasy.
Nie twierdze tutaj, że nie mamy ze sobą rywalizować. O nie, dzięki temu mecz to nie tylko bramki, to coś więcej. Mój kolega miał kiedyś opis "piłka nożna to nie sport to uświęcone czynności", no troche przesadził, ale coś w tej myśli jest. A propo rywalizacji. Zagaiłem na pierwszej zmianie mechaników, że w sobote Polska gra z Niemcami. Reakcja była jendna:
Niemcy wygrją. Największy pesymista na rannej zmianie (frusz szichta ;))stawiał z Polska przegra 3:0, srednio stawiali na 5:0 Do tego powiedzieli, ze w poniedzialek przyjde smutny(tutaj jeden z nich pokazał jak bede chodzić, musze przyznac nawet smiesznie), na tym nie koniec, stwierdzili ze bede im wszystkim stawil kawe (jest taki automat do kawy, jedno z ważniejszych miejsc w zakladzie). Na to odpowiedziałem, że sami zobacza w Niedziele jak Polska ogrywa ich jedenatke i ze w poniedzialek jak nigdy wczesniej przyjde na 6 (teraz zwykle przychodzie po 9,) z podniesionym czolem a oni beda mi kupowac kawe przez nastepny rok. To z tym rokiem bylo dobre, bo nawet ich rozsmieszylo. ( a z ta 6 to przesadzilem)
Ja nie wiem czy nasi reprezentacji wiedza o co graja w tym meczu.
Niedawno byłem w Bochum. Bardzo dużo tam jest Polakow. Pytam sie jednego komu bedzie kibicowac (od 20 lat w Niemczech), on mówi że trudno wybrać tu i tu grają Polacy :), ale dobrze by bylo jakby Polska pykneła Niemcą. Ta odpowiedz mi sie spodobała. Ich przełozeni to są Niemcy, na lini montażowej 1/3 to Polacy, wiec po wygranej Polaków penie im nie będzie latwiej :), ale ja mysle ze praca to nie wszystko, duma z bycia Polakiem w Niemczech to rzecz bezcenna.
Moj kierownik powiedził ze jak Polska wygra to lepiej zebym nie przychodzil do pracy :).
No właśnie czy tym razem dokona sie to co sie jeszcze nigdy nie dokonało w historii?
Niedziela godzina 8:45, co będzie to będzie, jedno jest pewne po tym meczu na pewno nie bedzie tak samo.
Ja wybieram sie z 2 kumplami, Niemcami do Browaru gdzie jest jakis wielki telebim. Pewnie bede jedynym Polakiem a do tego abstynentem w browarze. Chlopaki obawaili sie o moje bezpieczenstwo :), szczegolnie po tych artykulach , i po tym jak zapowiedzialem ze szczegolnie na ta okazje kupile sobie koszulke w najpiękniejszych biało-czerwonych barwach (spanikowali;)). Odpowiedzialem ze spoko, moja twarz nie szklanka sie nie rozbije ;). To ich uspokoilo. :). Tak na prawde to watpie zeby, ktos z Niemców chcial mi przylozyc, nawet po kilku piwach, bardziej bym sie bal o bezpieczenstow gdybym mial niemiecka koszulke w polskim browarze :).
.... niemcy spokojnie wyprowadzja akcje ze sowjej polowy.
piątek, 6 czerwca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
4 komentarze:
Bartek! Genialny jest ten blog! Czekam na kolejne relacje i proszę, jak tylko jutro wrócisz z meczu to daj znać, że żyjesz... !!!
W Polsce dosłownie szaleństwo, dziś na targu faceci tylko o jednym... Jejku! ale nawet ja od kilku dni tylko o jednym!!! :D:D:D:D:D Ja, co piłki nożnej nie lubię :P!!! Pozdrawiam... I jeszcze raz wielkie uznanie za bloga!!! Szymon (Ich komme aus Polen!!!)
Z twoich ust polonisto to dla mnie wielkie wyróznienie ;D. A co do piłki nożnej to jakoś Pan Bóg niedał zbyt dużo daletntu w tym kierunku, ale za do dużo miłości do niej. Dlatego o niej tak wiele pisze.
Pozdrów tam wszytkich in Polen.
Tylko nie przynies wstydu Polakom i jakby co to walcz o koszulke, a najlepiej to skroj wszystkie w barwach niemieckich, a jak nie koszulki to moze chociaz skarpetki lub majtki.
Skarpetek mi juz zabraklo wiec przydaly by sie. Ale nie bede naduzywal goscinnosci.
moze pomyśle nawet nad jakas zgoda, no albo uklad.
Dobre cokolwiek jak to mowia
Prześlij komentarz